Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
MEDYCYNA DLA SPORTU
Poniższe informacje mogą zainteresować wszystkich, nie tylko sportowców, wliczając to także rugbistów. Bardzo często bowiem problemy zdrowotne, związane z uszkodzeniem, jak się okazuje bardzo ważnego elementu aparatu ruchu, jakim jest łąkotka, dotyczą również tych, którzy ze sportem mieli niewiele do czynienia. Oto w całości artykuł, jaki ukazał się niedawno w Głos Wielkopolski Polska The Times.

Nowatorska w skali światowej, poznańska metoda ratowania uszkodzonej łąkotki wczoraj została zaprezentowana międzynarodowemu gremium lekarzy. Dzięki niej kolana zoperowanych pacjentów, których czeka jeszcze rehabilitacja, odzyskają dawną sprawność.

- Do pracy nad tą metodą namówił mnie prof. Ronald Jacob, wybitny szwajcarski ortopeda, który sprawdził ją na otwartym kolanie. Jego operacja okazała się jednak skomplikowana i wymagająca długiego czasu, więc zaproponował nam pracę nad metodą prostszą, szybszą i tańszą - tłumaczy dr Tomasz Piontek z Rehasport Clinic w Poznaniu, główny architekt nowatorskiej techniki operacyjnej.

Teraz już nie trzeba rozcinać kolana na całej długości, ponieważ do przeprowadzenia naprawy postrzępionej łąkotki wystarczy artroskopowi technika, czyli niewielki otwór, przez który lekarz wprowadza narzędzia chirurgiczne. To małe okienko wystarczy do tego, aby zszyć strzępy łąkotki, otoczyć je tzw. membraną kolagenową i wstrzyknąć komórki macierzyste pobrane wcześniej ze szpiku kostnego pacjenta. Pierwsze zabiegi wykorzystujące poznańską metodę, które nasi ortopedzi mają już za sobą, przyniosły nadspodziewanie dobre rezultaty. Wczoraj po raz pierwszy zademonstrowali efekt swojej pracy kolegom ze Stanów Zjednoczonych i Szwajcarii.

- Do tej pory bardzo zniszczona łąkotka, która stabilizuje staw kolanowy i utrzymuje go we właściwej pozycji, była po prostu chirurgicznie wycinana.- Przy 90 procentach uszkodzenia usunięcie było jedynym wskazaniem- opowiada dr Tomasz Piontek.

Przez długi czas sądzono nawet, że łąkotka nie ma większego znaczenia dla dalszego funkcjonowania człowieka. Dopiero obserwacje pacjentów po jej usunięciu otworzyły oczy lekarzom. Staw kolanowy pozbawiony naturalnego stabilizatora szybciej się degeneruje, a to z kolei destrukcyjnie wpływa na inny staw kończyny - biodrowy. Konsekwencje są więc poważne, zwłaszcza że kontuzjom ulegają ludzie młodzi.

Poznańska metoda, ratując „wraki” łąkotek, chroni takie osoby przed późniejszymi komplikacjami- sztucznymi stawami kolanowymi i biodrowymi. Jeszcze dzisiaj fundusz zdrowia nie liczy kosztów takiego leczenia, więc za operację trzeba zapłacić około 10 tys. zł. Najdroższy jest kolagenowy implant stanowiący dla organizmu bazę do odbudowy łąkotki, który kosztuje 3- 4 tys. zł.

Danuta Pawlicka, Głos Polska The Times/

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?