Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
KOMENTARZE POMECZOWE
Trenerzy Tomasz Putra i Martin Kafka na konferencji prasowej nie tylko przeanalizowali starcie Polski i Czechów, ale pokazali, że mimo rywalizacji, międzynarodowe przyjaźnie i wzajemny szacunek jest i będzie nieodłączną częścią gry w rugby.

- Przegraliśmy ten mecz z drużyną lepszą. Mieliśmy mocnych zawodników w młynie i Polska miała w tym elemencie spore problemy. Parę razy przerywaliśmy obronę rywala, ale nie udawało się wykończyć akcji. Polska drużyna zagrała mocno w obronie i wygrała - analizował po meczu Martin Kafka.

Spory wpływ na postawę Czechów w drugiej połowie wydawała się mieć strata łącznika ataku Pavla Vokrouhlika, który musiał opuścić murawę z powodu urazu mięśnia czworogłowego.

- Pavel to jeden z naszych kluczowych zawodników. Pracuję z nim już cztery lata i on doskonale rozumie, jakie rugby chcemy grać - szybkie i ofensywne. Do tego podczas gdy wielu zawodników gra we Francji, on wciąż występuje w Czechach, a to wielki plus. Jego strata jest więc dotkliwa. Zostały nam jeszcze trzy mecze i mam nadzieję, że będzie mógł w nich wystąpić - stwierdził czeski szkoleniowiec.

Trener Tomasz Putra zgodził się ze słowami swojego czeskiego kolegi i podkreślił jak trudnym rywalem była jego drużyna.

- Chciałem pogratulować drużynie Republiki Czeskiej, bo zagrali bardzo poprawne zawody. Mecz pokazał, że spotkały się dwie równe drużyny. Wynik był korzystny dla nas, ale to był bardzo podobny mecz do tego w Pradze, kiedy górą byli Czesi. My rok temu wywalczyliśmy bonus w końcówce spotkania i oni zrobili to samo tutaj. Nasze przyjazne stosunki są więc na tym samym poziomie i jesteśmy na remisie, a trzeba podkreślić, że tak dobrze grających zawodników obu drużyn dawno nie widzieliśmy.

- Zależy mi na tym, abyśmy grali poprawnie, ładnie i skutecznie. Obserwuję to co dzieje się w kraju i jak grają zawodnicy w lidze. Musimy dorównywać do reprezentacji, a nie reprezentacja do klubów, dlatego tu apel do trenerów, aby korzystali z tego co robi kadra - mówił Tomasz Putra.

Selekcjoner był zadowolony z warunków, w których przyszło przygotowywać się drużynie narodowej do sobotniego meczu i podkreślał walory Nowego Sącza.

- Jest to piękny region. Prawdziwa Polska. Cieszyliśmy się bardzo mogąc tu wystąpić, a zwłaszcza uradował nas wspaniały doping na trybunach, za który dziękujemy wszystkim kibicom.

Tomasz Putra nie uniknął także pytania o przyszłość polskiej drużyny w Pucharze Narodów Europy.

- Jak widzimy nasza grupa jest bardzo wyrównana. Żeby coś osiągnąć należy grać poprawnie. Takie wyrównane spotkania pozwalają na mobilizację i poprawę jakości, a jeżeli szczęście dopisze i będzie możliwe zebranie wszystkich najlepszych zawodników, to możemy nawet pokusić się o zajęcie pierwszego miejsca. To jednak jest bardzo ambitny cel.

Biało-Czerwoni chyba jeszcze nie mieli okazji wystąpić w swoim optymalnym składzie. W Sączu zabrakło między innymi dwóch nominalnych zawodników pierwszej linii młyna.

- To było widać na boisku, że mieliśmy ogromne problemy w młynach dyktowanych. Niestety jest to nasz mankament i nie mamy dobrej klasy zawodników pierwszej linii. Polityka naszego rugby i klubów musi opierać się na tym, że siła rugby piętnastoosobowego to mężczyźni cieszący się wielką siłą, charakterem i zdrowiem. Aby robić kolejne kroki naprzód musimy mieć takich ludzi i popierać odpowiednie szkolenie młodzieży - zaznaczył Tomasz Putra.


źródło: Rugby Polska
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?