Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
ŁADNA GRA MŁODZIEŻY.
W minioną sobotę gościliśmy w Poznaniu kadetów i juniorów Budowlanych Łódź. W obydwu wypadkach ogladaliśmy dobrą grę Posnanii- o ile w wydaniu kadetów przyniosła ona spodziewany i efektowny wynik, wygraną 38:5 (19:0), to w wypadku juniorów, mimo że mecz był dość wyrównany, "czegoś" jeszcze zabrakło i przyniósł on kolejną porażkę 10:19 (0:12).
Szczególnie postawa kadetów mogła budzić spore zadowolenie, zagrali zdecydowanie, z maksymalną koncentracją i konsekwentnie taktycznie. Już pierwszy kontakt z piłką, zakończył się po 6-7 przegrupowaniach pierwszymi punktami, rywalom pozostawała jedynie... obrona. Później gra nieco się wyrównała, ale to gospodarze więcej mieli z gry i to oni dalej punktowali, grając I połowę pod wiatr. Próby przeniesienia gry nogą, w wykonaniu najlepszego łodzianina, Łukasza Rydzyńskiego, nie przynosiły efektu, po chwili i tak gra wracała na przedpole Budowlanych, bo Posnania grała bardzo dużo silnym młynem, a i w ataku prezentowała sie na tle gości wyraziściej. Stąd rosnąca stopniowo przewaga. Podopieczni klubowi trenera kadry juniorów zdobyli honorowe punkty dopiero przy stanie 31:0. Wynik ustalił efektowną solową akcją (kontra czyli nakrycie), łącznik ataku Sebastian Ostrowski, zdobywca 13 punktów. Pozostałe zapisano:
A. Matuszewskiemu- 10, K. Kubasiowi, K. Kokotkiewiczowi, i M. Michalczykowi- po 5
Dla Budowlanych- M. Wlazło- 5
Bezpośrednio potem na boisko wyszli juniorzy i... mecz zaczął się dość nieoczekiwanie, bo od przewagi Posnanii i kilku okazji na punkty! Rozkojarzonym zawodnikom z Łodzi początkowo nic nie wychodziło, gubili sporo piłek, co przy solidnej obronie Posnania, pod dyktando doświadczonych młynarzy Piotrka Lasika i Jacka Mielcarka i przy dobrej grze Michała Kalki na "10", pozwoliło długo dotrzymywać kroku utytułowanemu rywalowi (trzykrotny Mistrz Polski w ostatnich latach). Właściwie "w polu" nie było widać specjalnej różnicy, poznaniacy nadrabiali ambicją i agresywnością, a faworytom wciąż zdawało się, że "mecz sam się wygra"... Punkty dla nich padały zresztą w wyniku przewag na skrzydłach i błędach w przesunięciu obrony u gospodarzy. Mecz, szczególnie w II połowie, zrobił się emocjonujący, kiedy to Posnanii udało się dwa razy położyć. W sumie był to bardzo pożyteczny dla obu ekip sprawdzian.
Punkty zdobyli: Posnania: D. Zdun i M. Kalka- po 5, Budowlani:K. Kubiński, S. Łuczak i R. Praski- po 5, A. Nowacki- 4.
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?