Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
CIĄG DALSZY SZCZĘŚLIWEJ PASSY, CZYLI LUBIMY HORRORY...
Po wyrównanym i nerwowym /zwłaszcza w końcówce/ meczu, Posnania w ostatnim meczu jesieni na swoim boisku, pokonała sąsiadujących z nią Budowlanych Lublin 27:22 (8:15).
Zwycięstwo, gwarantujące poznaniakom 4 miejsce w tej rundzie /niezależnie od rezultatu potyczki ze Skrą/, przyszło jednak z najwyższym trudem, w ostatnim kwadransie, po dwóch efektownych, a co najważniejsze, skutecznych akcjach, wykończonych przez skrzydłowego Marka Czubaszewskiego.
Mecz, chociaż rozpoczął się tak jak wszystkie ostatnio, od naszego prowadzenia /solowa akcja A. Kwiatkowskiego na 5:0 i karny Jurija na 8:3/, miał również dwa oblicza- po objęciu prowadzenia, Posnania zaczęła grać "swoje" rugby, niestety pod przeciwnika, skutkiem czego goście po dwóch akcjach młynem wychodzą na prowadzenie /8:15/ i nie oddają go do końca I połowy.
Ostra i męska reprymenda K. Baranieckiego /szkoda, że nie ma w rugby czasu dla trenera!/ w przerwie, przynosi najpierw zmianę w sposobie gry Posnanii, a w konsekwencji w wyniku, po efektownym rozegraniu piłki w ataku, "urywa się" /nie pierwszy zresztą raz/ Leszek Krysztofiak, a jego rajd wykańcza III linia i Łukasz Kujawski kładzie między słupami /15:15/. Niestety to nie koniec "emocji", bowiem goście jeszcze raz pokazują siłę swojego młyna, najpierw zamieniając karnego /za spalony w obronie/ na młyn dyktowany- a ten na punkty /15:22/. A my, mamy znów 7 oczek do odrobienia i ok. 15 minut. Udaje się to już po chwili, kiedy po serii przegrupowań na 22 metrach gości, piłka "idzie" w atak i popularnemu "Faketowi" pozostaje tylko ją przyłożyć. Po niecelnej poprawce, wciąż jednak przegrywamy /20:22/. Decydujące o wygranej punkty zdobywamy po najbardziej ofensywnej akcji spotkania: Jurij Buchało decyduje się wyprowadzić piłkę z naszych 22 metrów, ściąga na siebie kilku rywali i ekwilibrystycznym podaniem "uruchamia" Marka Czubaszewskiego. Ten przekopem przedziera się przez obronę lubelaków, a następne 40 metrów pokonuje... podkopując "jajo"! Tuż przed polem podnosi ją i przykłada tak, że Buchało kopiąc poprawkę, dopełnia formalności /27:22/. A potem ciągnące się, nerwowe 5 minut i... wielka radość w poznańskim obozie, z rewanżu za ubiegłoroczną porażkę /21:24/ i z przypieczętowania awansu do "szóstki".
Punkty dla Posnanii: M. Czubaszewski-10, J.Buchało-7, A. Kwiatkowski i Ł. Kujawski- po 5.
Punkty dla Budowalnych: J. Jasiński, T. Jóźwik i M. Niedźwiecki- po 5, B. Jasiński- 4 i M. Daniel- 3.
żółte kartki: Piwnicki i Jadach /Budowlani/, czerwone kartki: Piwnicki i M.Szumiński /Posnania/
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?