Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
O MEDALE JESIENIĄ.
Ligowe ostatki w Poznaniu mają swoją bardzo wysoką stawkę dla obydwu drużyn. Można nawet powiedzieć, że gra toczy się już o medale.
Goście, w wypadku wygranej pozostaną współliderem tabeli i jedną z dwóch ekip bez porażki jesienią /obok Blach Pruszyński Łódź/. W sytuacji zwycięstwa 35-ma lub więcej punktami, zasiądą na fotelu lidera. Ale na szczęście to tylko teoretyczne rozważania, bowiem gospodarze nie zamierzają bynajmniej tanio skóry sprzedać. Zapowiadają walkę na poziomie zbliżonym do pierwszego z listopadowych spotkań, właśnie przeciwko mistrzowi Polski. Wtedy zadecydowały ostatnie minuty, bowiem do 67-mej utrzymywał się otwarty wynik /6:12/. Zwycięstwo ambitnych poznaniaków, pozwoli im nie tylko pozostać w spłaszczonej w tabeli „grupie pościgowej” /oprócz Posnanii, Lechia, Folc, Orkan/, mającej na koncie 21 lub 20 punktów. My przesuniemy się z 6-go na 4-te miejsce.
Ale żeby to stało się faktem, trzeba stawić czoła, świetnie spisującym się jesienią gdynianom. Co prawda wywalczone” remis w Łodzi /16;16/ i jednopunktowe zwycięstwo w Sochaczewie /19:20/, okraszone były dużą dozą sportowego szczęścia, ale też skuteczną grą w ostatnich, decydujących minutach.
W ekipie Buldogów doskonałe spotkania rozgrywa ostatnio, powracający do dawnej formy Waldemar Szwichtenberg /łącznik ataku/- jest, obok formacji młyna, motorem akcji ofensywnych, świetnie kopie i jest żelaznym punktem obrony. Paradoksalnie Arka gra składem zbliżonym do wiosennego, ale jest ekipą dużo solidniejszą. Widać przysłowiowe „oczyszczenie” czyli spadek z pierwszego na czwarte miejsce w krajowej hierarchii, wyszło jej na dobre i było konieczne.
Gospodarze z kolei, wciąż mają szanse na zaliczenie „lepszej” jesienii jak co roku. Wystarczy tylko... pokonać byłego mistrza Polski, by z trzema porażkami skończyć rundę tuż za Blachami, Arką i ex aequo z Lechią.
Do dzisiejszego, arcyciekawego i długo oczekiwanego spotkania /mecz pierwotnie miał się odbyć... 30 września!/ przystąpią bez osłabień, spowodowanych czy to kartkami czy też kontuzjami. Mamy ogromną nadzieję, że długo oczekiwani /od ponad miesiąca/ pozostali dwaj, zgłoszeni Ukraińcy, nie zawiodą i przyczynią się do tak upragnionego sukcesu, który zwieńczyłby jesienny ligowy maraton /Muszkieterowie grają od 20 sierpnia, czyli ponad 2 miesiące/.
Jest niemal pewne, że na pozycjach filarach i rwacza, zobaczymy wreszcie Siergieja Suchicha i Wadima Koliszkina. Oczywiście cieszy też zwyżka formy „naszego”, bo przebywającego w Poznaniu na stałe łącznika ataku, Jurija Buchały, który zaliczył w Lublinie 2 przyłożenia i 5 poprawek, a którego „arkowcy” obawiają się najbardziej.
Dwie rzeczy są pewne- bardzo przyzwoita, jak na koniec listopda aura /bez opadów i przy 12-13 C/ oraz gwarantowane emocje, na najwyższym ligowym poziomie! Jeszcze raz serdecznie zapraszamy!



Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?