Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
Święto rugby na Winogradach!
W całym kraju trwała przerwa w rozgrywkach, związana z meczem reprezentacji, lecz rubgyści Posnanii nie próżnowali. W sobotę Poznań odwiedzili bowiem zawodnicy angielskiego zespołu Doncaster Dragons i rozegrali mecz towarzyski z rezerwami Muszkieterów.
Jesteśmy zespołem złożonym z weteranów Doncaster Knights. Każdy zawodnik powyżej 35-ego roku życia posiadający buty, szorty i chęć do gry może wstępować w nasze szeregi. A w czasie sezonu gramy ok. 30 spotkań. Zaproszenie do Poznania przyjęliśmy z radością. Miło było pograć przed tutejszą publicznością- mówi kapitan zespołu Doncaster Dragons.
Zespół Posnanii wygrał mecz zdecydowanie, rugbyści z Winograd popisali się kilkoma efektownymi akcjami. Autorem jednej z nich był Paweł Najdek, który po meczu przyznał, że Anglicy nie należeli do ciężkich przeciwników.- W pewnych momentach widać było, że są to bardziej amatorzy niż zawodowcy. Trzeba było uważać, by nie nabawić się kontuzji-
zaznacza zawodnik Posnanii.
Zespół z Doncaster kilkakrotnie udowodnił jednak, że w rugby grać potrafi. Trzy razy udało się Anglikom przyłożyć piłkę na polu punktowym Posnanii, w dużej mierze dzięki bardzo silnej formacji młyna i mola. Na boisku doszło również do kilku spięć, lecz ostatecznie mecz zakończył się w przyjaznej i miłej atmosferze.
- Bardzo cieszymy się, że udało się rozegrać takie spotkanie- przyznaje prezes sekcji rugby Posnanii Poznań Tomasz Rybacki- To takie święto rugby, zawodnicy mogą zintegrować się ze starszymi kolegami, a kibice mają okazję obejrzeć mecz.
Organizatorzy postarali się również, by nie skończyło się na samym meczu.- To spotkanie ma trzy połowy. Dwie na boisku oraz jedną poza nim- podkreśla Tomasz Rybacki. Tuż po meczu można było napić się piwa oraz zjeść kiełbaskę na specjalnie przygotowanym grillu. Jednym słowem udało
się połączyć sport z rekreacją. No i potwierdziło się, że rugby to
dyscyplina sportu, która polega nie tylko na walce na boisku, ale również na integracji poza nim. Po meczu nikt nie pamiętał o wyniku.
Wszyscy bawili się pamiętając, że to co ich łączy to miłość do rugby.

By M.K

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?