Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
AMATORZY KONTRA ZAWODOWCY. Posnania- Arka 20:30 (13:20)
Jedni z pretendentów do korony, musieli się, "jak zwykle", sporo napracować na końcowy sukces w Poznaniu (wiosenny mecz- też "na styku", 22:27!). Przebieg wydarzeń na Winogradach, gospodarzom wstydu nie przynosi, raczej przynosi, postrzeganemu za jeden z trzech zawodowych (i ponoć najbardziej uzawodowiony!) klubów w Polsce.
Cieżko grało się Buldogom dziś w Poznaniu- praktycznie od pierwszej minuty, kiedy to stracili punkty, po niespodziewanym rajdzie Dominika Zduna, jego kopie i "podbramkowej" sytuacji, którą gospodrze skrzętnie wykorzystali. Byli dziś skuteczni, bo przy przewadze Arki w polu, oni z kolei, wszystkie trzy szanse na punkty, po prostu wykorzystali! Kolejną, zamienili na karnego, a potem instynktem popisał się Karol Kokotkiewicz, otwierając drogę do pola punktowego. Gdyby nie stracone w 44 minucie przyłożenie, wynik do przerwy brzmiałby... 13:15!
I długo po przerwie, rezultat ten nie zmieniał się (do 24 minuty). Jak tylko Arce, udało się zdobyć kolejne punkty, zaraz niemal odpowiedzieli na nie Muszkieterowie, błyskotliwą kontrą skrzydłem (20:25). Już w doliczonym czasie, faworyci przypieczętowali swoje zwycięstwo, zdobywając piąte przyłożenie...
Silnymi stronami gdynian, były dziś pewne auty, groźne maule poautowe i wygrywane młyny dyktowane. Atak drużyny Macieja Stachury, zagrażał sporadycznie.
Posnania, w bardzo odmłodzonym już jesienią składzie, zaimponowała wolą walki, determinacją, zwłaszcza w obronie tuż przed polem punktowym (wyszli wielokrotnie z dużych opresji!). A jej kontry były tyle zaskakujące, co skuteczne. Szkoda, że tak dużo grała nogą, bo choć wiele kopów było potrzebnych i oddalających zagrożenie, to często można było podjąć ryzyko gry ręką...
Kolejny mecz outsidera z jednym z pretendentów pokazał, że nie ma absolutnie różnicy, pomiędzy czubem a dołem tabeli i pomiędzy naszą w pełni amatorską dziś Posnanią, a profesjonalnym, opartym o kontrakty klubem z Gdyni! Nie ma po prostu żadnej przepaści, a liga, jak najszybciej powinna wrócić do starego kształtu...
#1 | Pawelek dnia kwiecień 20 2010 05:07:27
To spotkanie jak większość w tym sezonie skończyło się niedosytem.Bardzo dobra postawa odmłodzonej DRUŻYNY.Podkreślam drużyny bo w meczu z Arką to była drużyna.Kilka bardzo ładnych akcji w obronie, bardzo ładne zespołowe punkty chyba Pawła Najdka,metamorfoza w grze obronnej Roberta Bosiackiego,odważna i skuteczna gra Karola Kokotkiewicza, dynamiczny i silny Dominik Zdun, można tak wymienić cały zespół .W poprzednich sezonach widziałem słabsze ale zwycięskie mecze.Jeżeli zespół zostanie uzupełniony dobrą "10", (a takie wieści słychać przy Słowiańskiej) będzie to naprawdę silna drużyna.Już teraz oglądanie spotkań jest emocjonujące chociaż jeszcze bez zwycięstw.Brawo Muszkieterowie.
PS. Igrytowała mnie praca sędziów liniowych.Brak reakcji na ewidentne podania do przodu.Jeszcze jedno pytanie, może mi ktoś to wyjaśni: jaką korzyść odnieśliśmy z przerwania akcji skrzydłem (wychodził na dobrą pozycję Piotrek Korek) byliśmy przy piłce, nagle gwizdek i karny 20 metrów z tyłu. Pozdrawiam
#2 | jonny61 dnia kwiecień 20 2010 16:45:55
Brawo za mecz.Jestem pod wrażeniem.
Zwycięstwo było blisko.Może następnym razem.
Szkoda jednak, że 15 tak dużo kopała nogą i to w ręce Arki.
Ręką była większa szansa na pkt.
#3 | pyrda dnia kwiecień 20 2010 17:33:43
mecz był superSmile chłopaki dobrze grali. Zgodzę się z poprzednikami że za dużo było wykopów gdzie można było spokojnie grac ręką i być może była by szansa na punkty. Ale najbardziej wkurzył mnie ten sędzia. i oczywiście dla kibiców duże brawa za doping Smile Pozdrawiam i do zobaczenia na następnym meczuGrin
#4 | pyrda dnia kwiecień 20 2010 17:37:28
a i tak na marginesie - dlaczego nikt nie modernizuje strony internetowej? bo np w terminarzu są terminy meczy z poprzedniej ligi?
#5 | cichy bob dnia kwiecień 21 2010 23:09:57
no właśnie, to chyba da się zrobić, prawda? ja też uważam, że mecz był nadspodziewanie emocjonujący i po prostu warto było przyjść na Winogrady! i tak, wszystko rozstrzygnie się pewnie w play- out. a kiedy Cassidy?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?