Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
NIEZAPOMNIANY WIECZÓR NA BEMOWIE. AZS Warszawa- Posnania 22:32 (17:32)
Pierwszy mecz fazy play- out wygrała drużyna, której naprawdę na tym zależało. Wygrała drużyna lepsza i skuteczniejsza. Porażające i decydujące o końcowym wyniku, okazały się ostatnie minuty I połowy. Wtedy doświadczeniem, ale przede wszystkim rugbowym intelektem błysnął nie po raz pierwszy "nasz Szkot", David Cassidy! Dwie fantastycznie wyprowadzone przez niego kontry, dały Posnanii bezpieczną aż do samego końca meczu przewagę.
Wcześniej miał on bardzo wyrównany przebieg., podobnie jak mecz sprzed dwóch tygodni, który już pokazał, że jeśli aspirujący do medali akademicy trafią na team D. Machlika, lekko nie będzie. Nawet u siebie, czyli na bemowskim boisku ze sztuczną nawierzchnią.
Skromnemu, jak przystało na profesjonalistę, Cassidy'emu, tamten, nieznacznie przegrany (13:18) mecz, bardzo wiele dał. I to, jak sam przyznał w rozmowie, także pod względem specyfiki obiektu. Podobnie jak fakt, że od ponad dwóch tygodni, przebywa on cały czas z Muszkieterami! I to dużo lepsze zgranie było widać, a efektem, niezwyczajna w tym sezonie skuteczność Posnanii. Punkty (obok kopiącego i... przykładającego Szkota) zdobywali ponadto R. Bosiacki, Ł. Tietz i L. Krysztofiak.
Wygrywając "mecz o życie"z przysłowiowym bonusem i bez cienia wątpliwości, kto był tego parnego wieczoru lepszy, Muszkieterowie zdobyli w tym sezonie miejsce 5-6 (razem z Juvenią, która zwyciężyła Ogniwo 22:10!), gwarantujące im byt w ekstralidze i... jakże ważne pieniądze z miejskiej dotacji, która w ostatnich latach była dla rugbistów finansową podstawą egzystencji.
Wszyscy kibice dołączają z gratulacjami do dość sporego grona tych, którzy byli najbliżej walczących o wszystko poznaniaków.
Za swój klub, zdrowie na boisku w Warszawie 12 czerwca zostawili:
M. Adamczyk, S. Stolarz, P. Wyrwas, J. Paul, T. Nowak, P. Borowczak, P. Najdek, D. Zdun, K. Kokotkiewicz, D. Cassidy, R. Bosiacki, L. Krysztofiak, T. Gruszczyński, Ł. Tietz, P. Korek, T. Stręk, M. Michalczyk, K. Jakubowski, B. Paszczak, J. Krzesiński, S. Chwaszcz, P. Makles


Jak podaje portal Światrugby: Zaskakujący obrót przyjęły wydarzenia w Warszawie. Bemowo-AZS AWF Warszawa przegrało bowiem na własnym boisku z ostatnią w tabeli Posnanią Poznań i nadal wisi nad nimi widmo spadku.


Muszkieterowie wszystkie swoje punkty zdobyli w pierwszej połowie, niemal dosłownie miażdżąc przeciwnika. Widać, że zapewnienia poznaniaków, iż skoncentrują się na tym jednym meczu dającym im utrzymanie, nie były rzucane na wiatr. Akademicy nie potrafili odpowiedzieć w pierwszej odsłonie na ofensywną grę przyjezdnych, tracąc przy tym 17 punktów.
Podopieczni Krzysztofa Folca obudzili się dopiero w drugiej połowie i tym razem to oni nie pozwolili już Posnanii powiększyć swojego dorobku. Pogoń okazała się jednak spóźniona i Bemowo przegrało 22:32, a to oznacza, że za tydzień z nożem na gardle będzie bronić się przed degradacją do I ligi. Na miejsce spadkowicza już w tej chwili czekają Budowlani Lublin.

http://www.światrugby

#1 | jar61 dnia czerwiec 14 2010 10:17:21
Brawo Posnania! A może nasz Szkot pozostałby na cały sezon u nas?Może to lepszy transfer niż powrót J.Buhały!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?