Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
DREAMS COME TRUE... Orkan- Posnania 8:20 (3:10)
Trudno spodziewać się po młodzieży takiej dyscypliny w grze. Mało, że w turnieju grają z meczu na mecz coraz lepiej, to taktyczne rozegranie meczu o finał, przeciwko Orkanowi Sochaczew, może służyć za przykład seniorom. Rzecz jasna, odrobina szczęścia zawsze nie zaszkodzi, a taką dziś były punkty „z niczego”, czyli kontra J. Kucharskiego, po głupim kopie rywala. Popularny Bobek pociągnął ze swoich 22 metrów i naciskany przyłożył „w słupy”. Jedna z pierwszych prób M. Adamskiego, zdobycia punktów z drop-goala, kończy się również sukcesem i po 15 minutach, Posnania prowadziła już 10:0.

Generalnie, jakiekolwiek zagrożenie, poznaniacy skutecznie oddalali skutecznymi i niesamowicie dalekimi przekopami na przedpole przeciwnika.
Kilka błędów naszych juniorów, skutkowało tylko trzema punktami z karnego, a „obrona Częstochowy” w ostatnich minutach I połowy, ofiarna i bez przewinień, była naprawdę warta utrzymania tego korzystnego rezultatu (10:3).

Taktykę w II części, bardzo szybko „ustawiły” punkty B. Balcerskiego, zdobyte po kilku fazach i bezbłędnej grze w ofensywie całej drużyny. A ponieważ było to blisko bramki, M. Adamski nie miał problemów z podwyższeniem (17:3). Szczególnie od tego momentu, Muszkieterowie, starali się jak najdłużej grać piłką, szukać błędów czy przewinień Orkana, wciąż przenosząc grą nogą, a ich akcje ofensywne likwidując w zarodku. Jedna z nielicznych, rozegranych do samego końca, przyniosła sochaczewianom punkty „na chorągiewce” (17:8).

Kiedy kolejny drop-goal M. Adamskiego trafił w koncu do celu (20:8), a do końca pozostało ok. 7 minut, stało się realne, że Posnania może obronić ten korzystny rezultat. Nawet szaleńczy zryw drużyny J. Sekleckiego w ostatnich sekwencjach meczu (jak w I połowie), gdzie kilka razy obrońcom tytułu brakowało dosłownie metra do pola (raz sędzia zagwizdał „piłkę w górze”!), nie przyniósł korekty rezultatu.

Jedyny reprezentant Wielkopolski oddalił zagrożenie, a po upływie regulaminowego czasu, dziesiątka z wielką radością wykopnęła piłkę w aut- rozpoczął się szalony taniec całej drużyny! Jak to się mówi, gramy dalej, a stłuczenia i ogólne poobijanie chłopaków, nie znamionuje żadnej poważniejszej kontuzji. Niedzielna walka o najwyższe trofeum stała się faktem…

#1 | tito dnia czerwiec 26 2010 10:48:53
No i o to chodzi!!!nawet najstarsi rugbyści nie pamiętają kiedy ostatnio w tak krótkim okresie czasu mieliśmy 2 juniorskie ekipy w finałach MPJotówWinkpozdrawiam i życzę złota na szyi!!!
#2 | muflon dnia czerwiec 26 2010 14:25:15
gratulacje dotarcia do finału. teraz czekamy na złoto Smile powodzenia
#3 | jonny61 dnia czerwiec 26 2010 14:37:39
Barwo!Brawo!Brawo!
Bo co można więcej napisać.Teraz finał musi być Wasz.
Brawo trenerze.Stworzyłeś super drużynę. Oby tak dalej.
#4 | jonny61 dnia czerwiec 27 2010 16:57:33
Przegrana w Finale 11-0.
Nie piszę niestety przegrana tylko przegrana. Uważam że jest to duży sukces wicemistrzostwo Polski Juniorów.
Szkoda, że po wielkiej euforii , żadnej wzmianki o wyniku.
Czyzby admin był juz na wakacjach.
Tak czy owak wielkie gratulacje dla młodych juniorów i trenera Kuby.
#5 | Pulas89 dnia czerwiec 27 2010 17:25:41
jonny a weź za przeproszeniem nie pierd** dasz palec to całą ręke by chciał. popatrz w kalendarz, jest niedziele, słoneczko pieknie prazy. może admin siedzi sobie nad jeziorem i wypoczywa bo ma do tego prawo tak jak każdy. a wieczorem jak wróci to napisze piękny artykuł. człowieku weź cos na uspokojenie.
#6 | jonny61 dnia czerwiec 27 2010 18:12:55
Za przeproszeniem Pierdzielisz.
Jak coś robić to dobrze. Finały MPJ są bardzo ważne a do tego zajebisty wynik naszych.
To niech szacowny admin podskoczy do kawiarenki i napisze co trzeba.
Wieczorem to każdy już będzie znał wyniki.
#7 | Pulas89 dnia czerwiec 27 2010 21:15:09
a admin to jest chłopiec na posyłki i zawołanie co nie ma życia prywatnego? porównaj funkcjonowanie strony dzisiaj a jakieś 3 miesiące wczesniej i ciesz sie z postępów a nie okazuj typowej polskości czyli narzekanie, narzekanie, narzekanie. trzeba umiec cieszyc sie z rzeczy małych...
#8 | Pulas89 dnia czerwiec 27 2010 21:18:05
i z góry przepraszam wszystkich niezainteresowanych którzy czytają ta dyskusje ale wybaczcie, nie mogłem pozostac bierny bo jak czytam coś takiego to mnie krew zalewa...
#9 | Pawelek dnia czerwiec 28 2010 14:30:08
Panowie, więcej spokoju.Informacja o wyniku finału dotarła dopiero około 17. Informacja na stronie około 18. To nieźle.System przepływu informacji się dopiero kształtuje.Myślę że jest całkiem dobrze.Niestety niedziela utrudnia kontakt.A teraz wszyscy razem cieszmy się z sukcesu Muszkieterów!!!!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [2 głosy]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]