Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
NIE TAKI DIABEŁ STRASZNY. Posnania- Lechia 15:29 (3:12)
Osłabieni, nawet w swym krajowym składzie i skazani na pożarcie Muszkieterowie, kilkakrotnie pokazali. jaki w nich drzemie potencjał. I mimo kilku ewidentnie słabych okresów, przy odrobinie szczęścia, mogli pokusić się nawet o zwycięstwo w meczu z jednym z pretendentów do mistrzowskiego tytułu.

Przełomowe dla końcowego rezultatu, okazaly się minuty bezpośrednio po... zdobyciu kontaktowych punktów w 10 minucie II połowy (10:12)! Wtedy goście przeprowadzili trzy zespołowe i bardzo konsekwentne w wykonaniu akcje, przy ktorych nasza obrona była nie tyle bezradna, co po prostu nieskuteczna (10:29). Mimo, ze zrobiło się "po meczu", gospodarzy stać było jeszcze na podjęcie walki i żałować należy, że tylko jedna, najładniejsza zresztą w całym spotkaniu, akcja, zakończyła się przyłożeniem. Kolejna dawałaby punkt bonusowy, na który dzielnie walcząca Posnania z pewnością zasłużyła...

Ci co byli świadkami tego, mimo wszystko, interesującego meczu, oglądali absolutny debiut kolejnych osiemnastolatków. Po M. Adamskim (drop- goal z 40 metrów!), całe zawody, na newralgicznej pozycji łącznika młyna, zagrał D. Trybus. Na tyle dobrze (miał nawet szansę na punkty, po indywidualnej akcji!), że nie do końca sprawny K. Kokotkiewicz, nie musiał go zmieniać w II połowie. Cztery minuty i kilka kontaktów z piłką i rywalem zaliczyl też kolejny junior - B. Balcerski, a na ławce czekał na swoją szansę Ł. Konieczny...

Wielka szkoda, bo w sobotę, wobec sporej publiczności, była okazja "ugryźć" faworyzowaną, ale prezentująca bardzo nierówną dyspozycję na początku sezonu, gdańską Lechię.
Najważniejsze, że Muszkieterowie "podnieśli się z kolan" i wierzyć należy, że w kolejnych meczach zaprezentują się jeszcze lepiej. A kolejne zawody już za tydzień!

Punkty:
Posnania: Mateusz Adamski 5, Robert Bosiacki 5, Borys Paszczak 5
Lechia: Piotr Jurkowski 10, Grzegorz Janiec 5, Mateusz Zajkowski 5, Mariusz Wilczuk 5, Jurij Buchało 4.

P.S. Podobnie, jak to miało miejsce w ubiegłą sobotę będziemy starali się na bieżąco informować Was o wyniku.
#1 | Pawelek dnia wrzesień 06 2010 09:05:54
Bardzo trafny komentarz.Moim zdaniem mniej nerwowości i więcej gry do końca ręką a będzie dobrze. Punkty w I połowie po indywidualnych błędach a następnie 30 minut na połowie Lechii.
Przytoczę komentarz z trybun: " momenty dobrej i efektownej gry przeplatane chaosem" trochę więcej pewności siebie i będzie dobrze.Miło było oglądać zespół z charakterem. Po szybkiej stracie punktów z niczego, podjeli walkę .Tak trzymać !!!Powodzenia w kolejnych meczach.
PS. Bardzo odmłodzony i perspektywiczny skład.
#2 | cichy bob dnia wrzesień 06 2010 11:05:47
Jak tylko sięgam pamięcią, jeszcze się na dobre mecz z Lechią nie rozpoczął, a już było dwa przyłożenia do tyłu. Tylko kilka zagraliśmy skoncentrowani i z wiarą w zwycięstwo- a to starczało np na remis!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?