Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
NARESZCIE WIKTORIA! Posnania- Ogniwo Sopot 27:10 (12:5)
Mecz, jak zwykle, miał co najmniej dwa oblicza. Pierwsze, w którym inicjcatywę miał raz jeden albo drugi zespół i... ostatnie 15 minut, kiedy bezsprzecznie przeważali gospodarze.

Do 65 minuty nie działo się nic na tyle szczególnego, żeby "poruszyć" wytrawną poznańską publiczność. Wobec niższej temperatury i słabszej z obu stron gry, reagowała ona nad wyraz wstrzemięźliwie- brakowało żywiołowych reakcji, jak w meczu z Lechią.
Potem jednak, jak z dotknięciem czarodziejskiej różdżki, wszystko się zmieniło. Na korzyść gospodarzy! Do tego momentu, dominowała, "cisnąc" na przedpolu, raz jedna, raz druga drużyna. Przy sprzyjającym wietrze, I połowa należała generalnie do Muszkieterów. Dość szybko, bo w 7 minucie zdobyła ona pierwsze punkty (P. Wyrwas, 7:0), ale potem goście przebudzili się, a gra wyrównała (7:5). I gdyby nie skuteczny, punktowy zryw w doliczonym czasie (kolejny okres sporej przewagi i punkty D. Działka), dorobek Posnanii byłby zupełnie nie adekwatny do ilości sytuacji, a wręcz nader skromny (12:5).

Szkoda też nawałnicy w początkowym okresie II części, kiedy co najmniej dwa razy... byliśmy na polu punktowym sopocian! W efekcie, zgodnie z powiedzeniem Jana Ciszewskiego, stuprocentowa sytuacja zemściła się i rywal złapał tzw. kontakt (12;10).
Na szczęście, bojowo usposobieni od samego początku poznaniacy, ponownie dochodzą do głosu i w rzeczonej 65 minucie, po skutecznym karnym M. Adamskiego z dogodnej pozycji, odskakują najpierw na 15:10. Ten sam zawodnik, minutę później wykańcza zespołową akcję całej Posnanii, a kilkanaście sekund później podwyższa i jest już 22:10!

Gospodarze przejmuja na dobre inicjatywę i po kolejnej, niegroźnej (w środkowej częsci boiska) wymianie ciosów, ponownie udowadniają, że to oni zachowali więcej sił w końcówce. Ostatnia, bardzo ładna, zespołowa akcja, wykończona przez duet P. Korek- Ł. Kujawski, pieczętuje pierwsze zwycięstwo Muszkieterów w tym sezonie i, co ważne, daje bonusowy punkt (27:0)!!!
Wydaje się, że to było to zwycięstwo, w przekroju całego spotkania, jak najbardziej zasłużone, chociaż Posnania nie ustrzegła się ponownie okresów przestoju i swoistej bierności, kiedy w obronie przeciw agresywnym atakom rywali, brakowało determinacji i wspólnego działania. Jednocześnie widać było ciężką pracę, jaką wykonali zawodnicy wraz z trenerem D. Machlikiem i pomagającym mu w ostatnich treningach, T. Hebdą.

Punkty dla Posnanii:

M. Adamski- 12, D. Działek, Ł. Kujawski i P. Wyrwas- po 5.

#1 | Pawelek dnia wrzesień 18 2010 20:08:07
Do Espertów: jakieś fachowe komentarze.Jestem w euforii. jonny61 co sądzisz o grze .Ożyj wreście
#2 | kacper dnia wrzesień 18 2010 20:15:11
Dobry mecz. Gratulacje dla wszystkich
#3 | sali dnia wrzesień 18 2010 20:32:53
sali. gratuluje panowie. Powodzenia w kolejnych spotkaniach. pozdro
#4 | Pawelek dnia wrzesień 18 2010 20:43:22
Sali co u Ciebie ?
#5 | sali dnia wrzesień 18 2010 21:16:35
jutro debiut kolo clermont. W pierwszym nie gralismy nie dotarly licencje. u siebie wygralismy. Jest co raz lepiej, Podstawa to jezyk , a z tym coraz lepiej. Myslalem ze bedzie gorzej. Frekwencja na treningach srednio 40 osob tak wiec ALE ALE bo mozna sie nawet do drugiej druzyny nie zalapac!
#6 | Pawelek dnia wrzesień 18 2010 21:46:49
Sali powodzenia. Zbieraj doświadvzenia i wracj do Posen.
#7 | jonny61 dnia wrzesień 19 2010 13:51:29
Mecz mógł się podobać ze względu na to że wynik był otwarty prawie do 60 min.
Nasi Muszkieterzy szybko zdobyli przyłożenie i to spowodowało jakby zytnią pewność siebie.
Ogniwa szybko przejęło inicjtywe i było coraz niebezpieczniej pod naszym polem.
Mateusz zagotowany, Lechu i Szuma drewniane rece.
Całe szczęście że goście nie wykorzystali kilku dogodnych sytuacji.
Po przerwie świetne zmiany dali Koras, Beny, Trybus,Lasik,później Balcera.
Mateusz ochłonął i grał coraz lepiej.
Gra robiła się coraz bardziej płynna i tylko kwestią czasu byłykolejne przyłożenia.
Dla mnie motorem i najlepszym zawodnikiem był bez wątpienia Domin Zdun, dalej Kamil Ziółkowski.
Cieszy zwycięstwo i to z bonusem- myślę, że podbuduje zespół, ale prawdziwym sprawdzianem będą dwa mecze - Lublin i Kraków.
Lublin bardzo bardzo mocny szczególnie w młynie.
Kraków u siebie czyni cuda.
A więc powodzenia.
Alles Mesketeres
#8 | kacper dnia wrzesień 19 2010 14:57:04
Do jonny 61. Dzięki za fachowe opisanie meczu. Przdałoby się więcej takich tekstów i uwag.
#9 | Pawelek dnia wrzesień 19 2010 17:45:23
Dzieki Jonny 61 , zawsze miło poczytać Twoje trafne uwagi. Dziękuje wszystkim którzy zgodnie z apelem byli na spotkaniu w barwach Muszkieterów.
#10 | jar61 dnia wrzesień 19 2010 19:02:12
BaPfftPfftPfftrdzo się cieszę ze zwycięstwa,wierz,że będą i następne.To nagoda za Waszą pracę.Dobrze byłoby zaktualizować ligową tabelę.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?