Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
Z PODNIESIONYM CZOŁEM.
Ciężko zmęczeni, ale bez wstydu, schodzili z boiska gdyńskiego GOSiR-u rugbiści Posnanii. Ulegli gospodarzom nieznacznie 23:13, przegrywając do przerwy 13:10.
W meczu walki, bez sportowych fajerwerków, za to z dużą ilością błędów, postawiliśmy Buldogom jeszcze trudniejsze warunki, jak miesiąc wcześniej w Poznaniu. Nie wystarczyło to jednak do sprawienia niespodzianki, choć przez wiele minut na takową się zanosiło...
Kto wie jak potoczyłyby się losy półfinału, gdyby poznaniacy nie "sprezentowali" Arkowcom 7 punktów w... 1 minucie! Mistrzostwem w nakryciu i zebraniu piłki wykazał się, wróciwszy do I składu, Waldemar Szwichtenberg. Sytuacja ta na szczęście nie zdeprymowała Posnanii, która zaczęła mozolnie odrabiać straty, będąc przez lwią część I połowy stroną dominującą. Po karnym Jurija Buchały /na 7:3/, kapitalnym przechwytem i 80 metrowym rajdem popisał się Piotr Korek. Zrobiło się... 7:10 dla naszych, bowiem skutecznie poprawkę wykorzystał Jura. Kolejne minuty, mimo przewagi gości i ciągłego przebywania na połowie Arki, nie przyniosły nam punktów, natomiast Stanisław Kriczun wykorzystał dwa rzuty karne i w doliczonym czasie gry /44 minuta/ zrobiło się 13:10 dla faworytów.
Niemal cała II część to napór gospodarzy: w 48 minucie, grając w osłabieniu /żółta kartka Jacka Wojaczka/, odskakują na 8 oczek, po zespołowej akcji młyna /bardzo dobra gra formacji/ i punktach kolejnego "wzmocnienia", Pawła Nowaka /18:10/. My "odgryzamy się" kolejnym pewnym kopem Jury z karnego /18:13/, nie mając z kolei w składzie Piotra Korka /żółta kartka/. Z każdą upływającą minutą malały szanse na odrobienie straty, choć wynik "na styku" utrzymywał się przez prawie 25 minut! W tym czasie również Posnania miała kilka szans, mogących stać się przełomem w tym meczu. Niestety przedostatnie słowo należało do Arki- po błędzie w młynie dyktowanym i biernej postawie łącznika Łukasza Tietza, kropkę nad "i" postawił, a raczej położył w 79 min. Kazimierz Raszpunda /23:13/. Jak się należało spodziewać, w tym momencie do ostatniego huraganowego ataku ruszyła Posnania, znana z żelaznej kondycji w końcówce.
Pięciominutowy napór może nie zmieniłby niekorzystnego wyniku, mógł jednak przynieść honorowe punkty ambitnie i do końca grającym gościom.
Poznaniacy, którzy nie dali się w Gdyni "zjeść", stają teraz przed kolejną ogromną szansą wywalczenia brązowych medali MP. Wydaje się, że przeprawa z Arką wzmocniła ich jeszcze bardziej i zahartowała w wyjazdowych bojach o dużą stawkę-pokonanie grającej czwarty sezon "pod ciśnieniem", a bez sukcesu Lechią, jest bardzo realne!
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?