Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
WASZE KOMENTARZE

Z BOCZNEJ TRYBUNY



Ekstraliga- czyli równia pochyła

Rozgrywki ekstraligi w rundzie jesiennej dobiegły już końca. Awansem rozegrano również I kolejkę wiosenną.

W porównaniu z poprzednim sezonem układ sił prawie się nie zmienił. Nadal dominują trzy zespoły z największym budżetem /Lechia, Arka, Budowlani Łódź/, dalej średniacy: Orkan, Budowlani Lublin i na końcu najbiedniejsi: Juvenia, Posnania, Ogniwo.
Co prawda pieniądze to nie wszystko na przykładzie Arki – najbogatszy Klub, a dopiero III miejsce i bardzo nierówna forma, zresztą dotyczy to wszystkich zespołów.
Poziom ligi wyraźnie obniżył się. Co najgorsze brak jakichkolwiek perełek - w żadnym zespole. Nie ma zawodnika, który zdecydowanie wyróżnia się poza przeciętność ligową.
Obcokrajowcy obecnie w żadnym zespole nie podnoszą poziomu danej drużyny, tylko uzupełniają luki w składzie. Jest to bardzo niepokojące.
Wyjątek stanowi tylko Merab Gabunia, który w każdym spotkaniu zasługuje na wyróżnienie.
Czy niespodzianką jest dobra postawa Lubelaków? Patrząc na ich skład i doskonałą pracę z młodzieżą, to żadna niespodzianka. Po prostu w Lublinie podniósł się poziom organizacyjny Klubu, co pozwoliło na powrót najlepszych grajków (Piwnicki, Janeczko, Psuj, Niedźwiecki) i nie odejście żadnego. Już nie mówię co by było gdyby powrócił Stępień i Jarosz.
O finał MP na wiosnę zdecydowanie powalczą Łódź, Arka, Lublin i Lechia.
Najprawdopodobniej tytuł zdobędzie Lechia, chyba, że w Łodzi powróci na trenerską ławkę M. Żórawski.
Orkan raczej nic nie namiesza w czołówce.
Natomiast o utrzymanie powalczą pozostałe trzy zespoły, a prawdopodobnie spadnie Ogniwo, bowiem zapowiada się kolejne ograbianie tego zespołu z najlepszych zawodników, przez sąsiadów zza miedzy.
Drugi sezon rozgrywki toczą się w ilości 8 zespołów i jak było do przewidzenia nie ta zmiana nie przynosi pożądanego skutku. Liga gra zbyt rzadko, zawodnicy mają zbyt dużo przerw, trenują przez to niesystematycznie i obniżają poziom swojej gry, sponsorów coraz mniej bo mało w mediach się o lidze pisze.

Posnania – czyli mały powiew młodości


Nasi Muszkieterowie w obecnym sezonie grali całkowicie w krajowym składzie. Wydawało się, że nadal będzie wielki problem z łącznikiem ataku po odejściu Jury i braku Dawida.
A tutaj nagle pojawiły się dwa, co prawda jeszcze nie oszlifowane talenty w osobach M. Adamskiego i D. Trybusa, którzy notują coraz lepsze występy.
Jeżeli zarówno jeden jak i drugi poprawią grę nogą to wyrosną na klasowych zawodników.
Do tego duetu należy dołączyć B. Balcerskiego, który zapowiada się na bardzo dobrego środkowego.
Szkoda, że praktycznie tylko oni przebili się do kadry I zespołu. Trochę to za mało aby myśleć o walce w play off.
Posnania niestety, grała bardzo nierówno, wygrała jeden mecz z Ogniwem. Najbardziej szkoda przegranego spotkania z Juvenią i kulisów in minus tego spotkania.
W pozostałych spotkaniach mecze przegrane były jeszcze w szatni.
Praktycznie można było jeszcze powalczyć o zwycięstwo z Orkanem, zapowiadało się całkiem dobrze, ale 15 min. dobrej gry to stanowczo za mało.

Jednak myślę, że na wiosnę będzie znacznie lepiej i pomimo niekorzystnego układu spotkań stać nas będzie przynajmniej na 6 miejsce pozwalające na ligowy byt. Tym bardziej, że wzmocniony będzie młyn T. Hebdą i B. Szumińskim.
Potrzebna jest również żelazna dyscyplina taktyczna jaką Trener D. Machlik ustala przed zawodami. Z jej realizacją jak widzieliśmy bywało różnie.
No i oczywiście musi być solidnie przepracowana zima.

Krzbar


#1 | jonny61 dnia listopad 25 2010 15:38:20
Zajęcie 6 miejsca będzie bardzo trudne. Ale trzeba o nie walczyć bo inaczej czeka nas walka o utrzymanie play-aut z 8 zespołem, a wiadomo, że w takich meczach różnie bywa.
Runda będzie bardzo trudna.Praktycznie tylko u siebie można wygrać z Juwenią. Reszta jeżeli będzie taka forma jak na jesień będzie do tyłu.
#2 | kacper dnia listopad 25 2010 16:05:28
Dobry artykuł, nareszcie coś konkretnego o naszej lidze rugby. Myślę że 6 miejsce jest w naszym zasięgu. Oprócz Juvenii u siebie mamy też Lublin. Dużo lepszy od Krakowa, ale chyba w zasięgu posnanii. Bardzo ważny będzie mecz z Ogniwem na wyjeździe. Decydujące mogą być punkty za bonusy, zwłaszcza te defensywne. Wszystko zależy od tego jak zawodnicy przepracują zimę oraz z jakim nastawieniem zagrają, bo z tym bywa różnie. Widzieliśmy rewelacyjną postawę w meczu z Arką, a tydzień wcześniej tragiczną postawę z Orkanem. Wygląda na to że wszystko siedzi w głowach. Może tak jak napisano w artykule powrót doświadczonych zawodników do młyna Szumińskiego i Hebdy, wpłynie na wzrost koncentracji. Patrząc na to jak na lini podczas meczu reaguje T. Hebda, na jego zaangażowanie można mieć nadzieję, że grając wniesie jeszcze więcej. No i napewno żelazna dyscyplina taktyczna. Pzdr dla wszystkich.
PS na trybunach widać K. Baranieckiego może on by trochę pomógł chłopakom?
#3 | Pawelek dnia listopad 25 2010 16:11:31
Myślę, że wszyscy zdają sobie sprawę z ogromu pracy jaka czeka zespół.Jeżeli będzie lepsza realizacja założeń taktycznych, będą lepsze wyniki. Wszyscy kibice obserwowali całkowite zmiany taktyki podczas meczy. Wydaje się ,że nie na polecenie trenera.
Dodatkowo powrót "Szumy" i "Seniora" wzmocni Nas. Liczę na marsz w górę tabeli. Powodzenia i wytrwałości !!
Ps. Fajny tekst "Krzybar"czekam na kolejne może o reprezentacji lub młodzieży.
#4 | Trybiii dnia listopad 26 2010 14:21:43
Bardzo fajna ocena . Czekam na więcej takich rzeczy
Może jonny61 coś napisze w tym stylu bo po jego postach widać że się na tym zna i obserwował sezon i poszczególnych zawodników
#5 | jonny61 dnia listopad 27 2010 15:27:21
Dzisiaj o 23.30 na Polsat sport ekstra Francja - Australia
#6 | polek dnia listopad 27 2010 19:56:46
Na France2 relacja z Francja - Australia będzie trochę wcześniej, zaczyna się chyba o 20:30. Podać wynik przed Polsatem ? Chociaż nie, nie będę mógł, zapomniałem, że w tym czasie będę z żoną oglądał "mam talent".....ha,ha..... żartowałem.
#7 | jonny61 dnia listopad 28 2010 17:53:06
Ależ to był mecz!
Mecz walki na śmierć i życie.W I połowie Francuzi przeciwstawiali się Australijczykom doskonałą grą obronną, która polegała na podwajaniu, a nawet potrajaniu obrony i natychmiastowemu przemieszczaniu się obok. W młynie dyktowanym zdecydowanie przeważali, co doprowadziło nawet do karnej piątki.
Na 8 szalał Sebastian Chabal.Jego dynamiczne wejścia robiły duże wyłomy i wzbudzały ogromny aplauz publiczności. Do przerwy wynik remisowy 13 - 13 nie zapowiadał nic złego.
Po przerwie jednak goście, którzy słyną z najlepszej obrony na świecie pokazali klasę. Co prawda Francuzi do 50 min. prowadzili 16 - 13 ale z minuty na minutę tracili siły.Przełomowe punkty zdobyte przez rwacza Dawida Pocockoka podcięły gospodarzom skrzydła.
Ostatnie 30 minut to już była deklasacja. Chyba nawet największy pesymista nie spodziewał się takiego pogromu. Wynik końcowy 59-16 mówi sam za siebie.Kibice wygwizdali swoich ulubieńców.
Mecz bardzo ciekawy, dużo przyłożeń mógł się podobać.Kto nie oglądał niech żałuje.
#8 | DOC dnia listopad 29 2010 10:58:05
Zgadzam się z Jonnym61. Bardzo zacięty mecz, jednak Francuzi mocno rozczarowali. Przede wszystkim niewidoczny był atak. Na wyróżnienie zasługuje jedynie A. Rougerie. Skrzydłowi i obrońca nie istnieli. Zastanawiam się dlaczego trener Francji nie korzysta trójki graczy Toulousy? Bardzo słaba była też zmiana młynarza. Dubler Servata ( chyba Guirado) mocno odstaje pozimem. W zasadzie .( oprócz karnej 5) Francuzi ani razu nie zagrozili Australijczykom. Ich pobyty na 22 przeciwnika można chyba policzyć na palcach jednej ręki.Podobnie było już w meczu z Argentyną. Z kolei in plus zaskoczyli Australijczycy. W ataku grali szeroko i odważnie. No i rzeczywiście 13 był zawodnikiem spotkania.
#9 | rudolfczerwononosy dnia listopad 29 2010 19:05:58
nie na temat wtrące że mogłoby powstać forum na tejze stronie czy rozwazano taki pomysl ?
#10 | kacper dnia listopad 30 2010 22:06:40
Zaskakuje mało komentarzy do artykułu. Zawsze wszyscy narzekają. Jest okazaja aby każdy napisał co myśli, co można zrobić. A tu cisza. Wink Popiszmy w te długie zimowe wieczory
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?