Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
WASZE KOMENTARZE - CIĄG DALSZY

Z BOCZNEJ TRYBUNY, cz. II


Młodzież - czyli z roku na rok coraz mniej.


Miała być Wielka Strategia Rozwoju Rugby, w każdym Klubie piramida szkoleniowa począwszy od mini żaków a skończywszy na juniorach – co miało przynieść efekt końcowy w seniorach.
Strategii nadal nie ma, a piramidy są ale zmieniły one kształty na jakieś pogięte słupki.
Co prawda w kategorii mini i żaków coś się dzieje, już od młodzików widać spadek ilości w startujących zespołów.
W turnieju finałowym w czerwcu 2010 udział wzięło 8 klubów, z czego tylko 4 z ekstraligi!!
W kadetach i juniorach jest podobnie. Spadek ilości zespołów w tych kategoriach jest bardzo niepokojący. Mamy trudności ze sklasyfikowaniem nawet 9-10 zespołów.
Te wszystkie czynniki oczywiście odbijają się na wynikach reprezentacji.
Ciężko wywalczone VII miejsce w ME do lat 19 nie powala na kolana, a na dodatek bardzo słaby wynik reprezentacji U20 , przegrana z Węgrami i nie zakwalifikowanie się do finałów ME jest po prostu blamażem.


Młodzież Posnanii - czyli raz lepiej raz gorzej

Miniony sezon był pierwszym od 7 lat, kiedy nasza młodzież nie wzięła udziału w turnieju finałowym o Mistrzostwo Polski Dzieci i Młodzieży. I nie należy tego faktu tłumaczyć sytuacją finansową.
Jest to niedopuszczalne, aby Klub z takimi tradycjami dopuścił do tego kompromisu. Jak chcemy młodzież dopingować do trenowania, kiedy nie grają w najważniejszej imprezie roku.
Wychodzi na to, że nastąpił duży regres kadrowy w poszczególnych grupach.
Z pewnością odbije się to w wyższych kategoriach wiekowych. Jeżeli trenerzy nie przystąpią do poważnych naborów w szkołach to sytuacja będzie coraz gorsza.

W kadetach ten problem już ma namacalne skutki w osiągniętych wynikach.
W finałach OOM zajęcie VI miejsca jest tego odzwierciedleniem, a ostatnie mecze eliminacyjne do OOM 2011 pokazały na co stać aktualnie naszych kadetów. A stać ich na bardzo niewiele.
Pogrom z Budowlanymi Łódź, wysoka porażka z Rabą i na deser porażka z Juwenią Kraków.
Naszym kadetom będzie bardzo ciężko zakwalifikować się do Finałów OOM. Przypomnę, że ostatni raz Posnania nie zakwalifikowała się do finałów w 2002 roku.

Takiej dziury kadrowej nie będzie wstanie załatać charyzma trenera J. Szczepańskiego, który prowadzi juniorów i tylko ta grupa w ostatnim czasie osiągnęła wysoki poziom sportowy.
Wicemistrzostwo Polski osiągnięte w czerwcu bieżącego roku jest wielkim sukcesem naszych juniorów i ich trenera, ponadto zanotowali doskonały start w kolejnych eliminacjach MPJ i zwycięstwo z bardzo groźnymi B.Łódź i w dodatku na ich terenie.
Na dodatek do progów ekstraligi zaczęli pukać z doskonałym skutkiem M.Adamski, D.Trybus, B.Balcerski.
Co prawda trójka to trochę mało, ale w następnym sezonie powinni dołączyć kolejni: J.Jóźwiak, M.Szczepaniak, S.Gruszczyński, P.Bandurski, Ł.Konieczny, P.Makles.
Pomimo wielu przeciwników, bardzo dobrą decyzją było zgłoszenie naszego zespołu do rozgrywek ligi regionalnej. Przy małej ilości meczów eliminacyjnych MPJ, jest to jedyna słuszna droga do ogrywania tych chłopaków.
Jednak jak wcześniej pisałem najważniejszym czynnikiem jest stały dopływ młodzieży w każdej grupie wiekowej, co zapewni ciągłość bardzo dobrych wyników, a nie sinusoidy.

krzbar

#11 | Pawelek dnia grudzień 10 2010 04:37:33
Brawo Polar. Moja propozycja jest następująca: podczas spotkania w styczniu na "Opłatku" porozmawiajmy o tym, powiedzmy , kto co robi, co może robić, bo w tej chwili "działa" 5-6 osób . Warunkiem jest oczywiście przybycie na spotkanie, a z tym bywa różnie. Będzie dużo czasu do sezonu aby wszystko ułożyć.Grin
#12 | Agata dnia grudzień 10 2010 09:42:14
Wiecie co ? Nie wiem czy akurat "Opłatek", który organizujecie jest dobrą okazją. Myślę o tym, że nie każdy oczywiście może się tam pojawić, gdyż z natury rzeczy jest to spotkanie o charakterze zamkniętym dla ludzi związanych z klubem. Może zorganizujmy spotkanie powiedzmy organizacyjne na terenie np. klubu na które może przyjść każdy, od zawodników po człowieka "z zewnątrz". Spotkajmy się i nie ważne, kto jest kim w realu czy na forum-może coś uda się ustalić, stworzyć jakiś plan i może coś ruszymy.
#13 | Agata dnia grudzień 11 2010 17:32:24
No Ludzie, dajcie jakiś znak, że inicjatywa o której mówimy cieszy się jakimś zainteresowaniem, nie wspominając górnolotnie o akceptacji społecznej !!!
Bo faktycznie, jeśli próbujemy zrobić coś, co interesuje tylko piszących na forum, to nie ma to kompletnie sensu ! SadSadale jestem wkur###ny !!!
#14 | jonny61 dnia grudzień 12 2010 10:51:18
Totalna porażka!
Po tych komentarzach widać jak na dłoni, że w sekcji nie ma działaczy. Wypowiedzi tylko 4 osób świadczą o tym komu rugby leży na sercu.
Do tego wszystkiego są to osoby bardzo młode stażem internetowym.
Gdzie są wypowiedzi Rodzia, Ayali i innych oldboy.
Większość przychodzi na mecz oglądając tworzą "lożę szyderców" i tak od meczu do meczu.
Żadnej merytorycznej pomocy- bo nie wierzę że nie umieją pisać na komputerze.
W ten sposób nigdy, ale to nigdy nie będzie organizacyjnie mocnej sekcji rugby w naszym mieście.
#15 | Agata dnia grudzień 13 2010 09:13:28
www.artenscience.com/sjc/files/rip.gif
#16 | Pawelek dnia grudzień 13 2010 09:26:34
Panowie, myślę że tak jak wymagamy od zawodników zaangażowania, wytrwałości tak i my musimy się nimi wykazać.
#17 | tito dnia grudzień 16 2010 21:56:07
1115 czytań!!! to jakiś kosmos jak na nasze realia...BRAWO!!! facebook też zaczynał od lokalnej sieci studenckiejWink
#18 | kacper dnia grudzień 17 2010 08:57:31
Ilość czytań to zasługa autora artykułu oraz problemu który opisał. Dlatego jest takie zainteresowanie. Czekamy na dalsze opisy naszej dyscypliny.
#19 | kania dnia grudzień 20 2010 12:59:25
ja chętnie pomogę - jestem tylko kibicem, ale ulotki mogę poroznosić, żaden problem... Tym bardziej że mam szeroki rynek zbytu Wink ale poważnie - to kiedy jakieś spotkanie w tej sprawie? Naprawdę - po tym, co usłyszałam od wszystkich moich znajomych, których przyprowadziłam na mecz -powodem małego zaintersowania rugby jest zupełny brak świadomości ludzi, że coś takiego w ogóle się na Posnanii rozgrywa... Sama gra natomiast bardzo sie wszystkim podobała i wszyscy deklarują udział w kolejnych meczach Smile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?