Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
PRZETARCIE KADRY SIÓDEMEK
W miniony weekend reprezentacja Polski w rugby 7 odbyła swoje pierwsze w tym roku zgrupowanie w Warszawie. Trener Krzosztof Folc zaprosił na tę konsultację 28 zawodników, którzy od piątkowego wieczora trenowali w stolicy, a w niedzielę wzięli udział w turnieju z udziałem miejscowych ekip AZS-u AWF oraz Skry, a także połączonej ekipy BBRC Łódź i Włókniarza Zgierz.

- Moim zdaniem konsultacja bardzo się udała i jestem cały naładowany pozytywną energią - powiedział po zgrupowania trener Krzysztof Folc.

Wśród powołanych znaleźli się sami zawodnicy poniżej 24 roku życia, a wielu z nich to utalentowani juniorzy, którzy za kilka lat będą stanowić o przyszłości polskich siódemek. - Została zaakceptowana moja jesienna inicjatywa odmłodzenia kadry. Widzę, że ma to sens, choć tak naprawdę nasze umiejętności zweryfikują przeciwnicy. Kadrowicze, którzy stawili się w Warszawie grali tak, jak seniorska ekipa grała w ostatnich mistrzostwach Europy. Również ich wyniki z turniejów w Mołdawii, czy Irlandii są bardziej niż zachęcające. Oni jeszcze nie mają umiejętności, ale mają ogromne zaangażowanie i entuzjazm. Z kolei seniorzy z zespołów Ekstraligi mają umiejętności, ale w mojej ocenie w reprezentacji grają poniżej swojego maksimum. Tymczasem ta młodzież pokazuje więcej niż ktokolwiek by się po nich spodziewał. Podejrzewam, że z tą ekipą seniorską mogliby co prawda jeszcze przegrać, ale nie byliby bez szans. Na pewno dużo ładniej grają piłką w ofensywie i są szybsi, ale w rugby czasem jednak to doświadczenie decyduje - chwalił młodych rugbistów Krzysztof Folc.

Młodzi kadrowicze mogą jednak szybko dorównać swoim starszym kolegom dzięki tak cennym doświadczeniom, jak turniej w Mołdawii, gdzie w składzie gospodarzy występował gwiazdor ligi rosyjskiej Alieksiej Cotruta, czy mocno obsadzone zawody w Irlandii. To, że odmłodzona kadra ma wielki potencjał widać było również podczas niedzielnego turnieju w Warszawie. W stolicy stawiło się 28 zawodników, co stanowi dość sporą grupę ale potęguje też rywalizację. W prowadzeniu zajęć Krzysztofowi Folcowi pomagali Andrzej Kozak oraz Daniel Kowalski.

- Należy się cieszyć, że pod koniec stycznia udało nam się zorganizować zgrupowanie, na które przyjechało tylu ludzi - mówił szkoleniowiec kadry. - W sobotę przeprowadziliśmy dwa treningi i wieczorem zrobiło się bardzo zimno, bo temperatura spadła do -10 stopni. W niedzielę na szczęście było już tylko -2, więc pamiętając wieczorne zajęcia, dla wszystkich było już ciepło - śmiał się Krzysztof Folc.

Podczas zmagań turniejowych polska kadra została podzielona na trzy zespoły. - Nazwałem poszczególne drużyny od nazwisk kapitanów. Była więc "kadra Grucha", "kadra Kempes" i "kadra Janeczko". Drużyna Rafała przegrała z "kadrą Gruchy" w fazie grupowej 7:12, ale zepsuła dwie klarowne sytuacje do zdobycia punktów. Pozostałe mecze jednak wygrała i zajęła trzecie miejsce. Wygrała właśnie wspomniana "kadra Gruchy". Można patrzeć na ten wynik jako na niespodziankę, w tym składzie grali niemal wszyscy starsi zawodnicy, czyli właśnie Rafał Janeczko, Marek Płonka z Lechii i Robert Bosiacki z Posnanii. Ta drużyna dość zdecydowanie wygrała jednak z AZS-em, który na papierze miał bardzo mocny skład, bo wystawił Jana Cala, Wojtka Łukasiewicza z Orkana, Wojciecha Grygułłę, czy Łukasza Nowosza. - komentował występy swoich podopiecznych Krzysztof Folc.

Trener chwalił również postawę drużyny prowadzonej przez Piotra Mrowickiego i Przemysława Pietrzaka, a która stanowiła połączenie Włókniarza Zgierz i BBRC Łódź. - Ta drużyna grała bardzo dobrze, co prawda przegrała z "kadrą Kempesa" 0:21, ale do przerwy było tylko 0:7. Potem ekipa z centrum pokonałą Skrę i w meczu o trzecie miejsce przegrali z "kadrą Janeczki" tylko 14:19. Fakt, że ostatnie przyłożenie zdobyli w końcówce, po przechwycie, ale radzili sobie całkiem nieźle. Troszkę odstawała Skra, ale widać było, że nie przyjechali w swoim najmocniejszym składzie.

Personalnie Krzysztof Folc wyróżnił zawodników z Posnanii oraz Budowlanych Lublin, którzy jego zdaniem byli bardzo dobrze przygotowani, a także rugbistę Biało-Czarnych Nowy Sącz, Damiana Zająca.

-To zawodnik, który ma pewne miejsce w pierwszej siódemce - mówił trener.

Najbliższe plany kadry pokrzyżowały trochę rozruchy w Tunezji, gdyż podobnie, jak w dwóch ostatnich latach Biało-Czerwoni właśnie tam mieli udać się na zgrupowanie i test mecze z miejscowymi ekipami. Dodatkowo w tym roku miała towarzyszyć im drużyna narodowa Mołdawii, jednak współpraca z tą ekipą nie jest jeszcze stracona.

- Jest pomysł żeby z końcem lutego Mołdawianie przyjechali do nas na zgrupowanie. Próbujemy zorganizować sztuczne boisko. Myśleliśmy o Zamościu, ale tam jest zbyt duże obłożenie drużyn piłkarskich, więc nie wykluczone, że pojedziemy do Myślenic (30 km. od Krakowa - przyp. red.), gdzie klub Dalin jest przychylny rugbistom. W kwietniu czeka nas rewizyta Irlandczyków i tak, jak w zeszłym roku pojedziemy na turniej w Nancy. Podobno dzięki dobremu występowi w Irlandii, pierwszy raz w historii zaprosili nas na turniej Heineken Amsterdam Sevens w maju. Wygląda więc na to, że będziemy sporo grali, a to może tylko cieszyć - podkreślił trener reprezentacji.

- Założenie jest takie, że w tym roku mamy nie zrobić wyniku, tylko osiągnąć coś w przyszłym roku, ale z tym będzie ciężko, bo zawsze gra się o zwycięstwo. - zakończył optymistycznie Krzysztof Folc.

Wyniki turnieju:

* Kadra B "Kępa" - Centrum 19:0 (14:0),
* Kadra A "Janeczko" - Kadra C "Gruszczyński" 7:12 (7:12)
* Skra - Kadra B 5:31 (5:12)
* AZS AWF - Kadra A 14:35 (7:14)
* Skra - Centrum 7:17 (7:7)
* AZS AWF - Kadra C 10:28 (10:14)


finały:

* o miejsce 5: Skra - AZS AWF 17:29 (12:12)
* o miejsce 3: Centrum - Kadra A 14:19 (7:7)
* o miejsce 1: Kadra B - Kadra C 7:26 (0:14).


Końcowa kolejność:

* 1.Kadra C "Gruszczyński"
* 2.Kadra B "Kępa"
* 3.Kadra A "Janeczko"
* 4.Centrum (Włókniarz Zgierz + BBRC Łódź)
* 5.AZS AWF Warszawa
* 6.Skra Warszawa.


Skład zwycięskiego zespołu: Gruszczyński, Przychocki, Zeszutek, Mathea, Fojut/Trybus, Adamski, Matusewicz, Radzik, Szczukocki.

źródło: RugbyPolska.pl
#1 | Pawelek dnia luty 02 2011 13:19:23
Brawa dla naszych zawodników i trenera Dominika. Musieli bardzo wyróżniać się na tle innych kadrowiczów, skoro ich motoryka i przygotowanie do sezonu zostało dostrzeżone i pochwalone.
Może należy rozważyć występy Posnanii w lidze siódemek ,jako uzupełnienie 15?. Widać że potencjał mamy.
Ta dobrze przepracowania zima powinna być widoczna podczas rundy rewanżowej. Mam przynajmniej taką nadzieję.
Pozdrawiam wszystkich c iężko pracująch zawodników.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?