Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
KOLEJNA ODSŁONA P6N
Cóż można powiedzieć o starciu Włochów z Francuzami?

Faworyt jest jeden mimo, że Azzurii w Rzymie są w stanie powalczyć z każdym. No właśnie. Powalczyć, ale nie zawsze wygrać, a już w tym przypadku trudno łudzić się o cud. Trójkolorowi, przy potknięciu Anglików wciąż mają szansę na mistrzostwo, więc z pewnością będą chcieli zaprezentować wszystko co mają najlepsze. Włoską defensywę czeka trudny sprawdzian, w szczególności jeśli chodzi o bardzo mobilne i dynamiczne "tyły" gości.

Francuzi nie dokonali wielu zmian przed tym meczem. Kontuzja Dimitrija Yachvili pozwoliła wskoczyć do składu Morganowi Parra, a Marc Lievremont daje odpocząć Emanolowi Horinordoquy, którego w wyjściowej piętnastce zastąpi Sebastien Chabal. Co ciekawe na skrzydle pozostał Yoann Huget z Bayonne, który w spotkaniu z Anglią popełniał błąd za błędem. Włosi wymienili aż siedmiu zawodników w pierwszym składzie. Nick Mallett po raz drugi zmienia łącznika ataku sadzając na ławce Krisa Burtona, a zastępując go Luciano Orquera. Na murawę w wyjściowym zestawieniu wybiegną takżeTommaso Benvenuti, Gonzalo Garcia, Carlo Antonio Del Fava, Carlo Festuccia oraz Andrea Lo Cicero

Włochy - Francja, 12 marca, 15:25 - Canal + Sport


W najciekawiej zapowiadającym się pojedynku, w nieco lepszej sytuacji wydają się być Irlandczycy, którzy z Anglią zagrają w ostatniej kolejce, podczas gdy rugbiści z Walii ulegli swoim odwiecznym rywalem już w pierwszym meczu.

Obie ekipy preferują otwarty, efektowny styl gry, ale gospodarze powinni mieć delikatną przewagę w młynie, co może być decydującym elementem. Poza tym będą wspierać ich dziesiątki tysięcy gardeł na stadionie w Cardiff.

Goście wystąpią w niezmienionym składzie w porównaniu do tego, który dwa tygodnie temu pokonał Szkocję. Na pozycji łącznika ataku pozostanie Ronan O'Gara, któremu brakuje już tylko dwóch "oczek", by przekroczyć magiczną granicę 1000 punktów zdobytych w barwach narodowych. Walijczycy dokonali trzech zmian. Do składu powraca Jonathan Davies, a miejsce Stephena Jonesa na pozycji nr 10 zajmie ponownie James Hook. W wyjściowym składzie zagra także Leigh Halfpenny.

Walia - Irlandia, 12 marca, godz. 17:55 - Canal + Sport2


W ostatnim, niedzielnym spotkaniu Anglicy na Twickenham podejmą Szkotów.

Stare angielskie powiedzenie mówi: "Jeśli przegramy z Irlandią - zdarza się, jeśli przegramy z Walią - nie jest dobrze, jeśli przegramy ze Szkocją - to już żart". Tak też niestety będzie prawdopodobnie w tej sytuacji. Podopieczni Martina Johnsona są jak rozpędzająca się maszyna, która z meczu na mecz funkcjonuje coraz lepiej. Co więcej, od pierwszego pojedynku z Walią, toczonego w bardzo topornym stylu, składniej i efektowniej zaczęła wyglądać również gra Anglików w ataku. Z takimi postępami, ta drużyna to nie tylko faworyt Pucharu Sześciu Narodów, ale również mistrzostw świata. A Szkoci? No cóż... Mają sporo pecha i potrafią pięknie przegrywać. Doskonały Max Evans być może wystarczy by pokonać w ostatniej kolejce Włochów, ale z pewnością nie będzie niszczycielem, który w pojedynkę rozniesie Anglików.

Mecz na Twickenham ma też drugie dno. Odbędzie się w setną rocznicę pierwszego oficjalnego spotkania tych dwóch reprezentacji, a także będzie toczyć się o prestiżowe trofeum Calcutta Cup. Do składu Anglii po kontuzjach powracają dwaj bardzo istotni gracze: Courtney Lawes i Tom Croft. Ben Youngs ostrzegł swoich kolegów, by nie lekceważyli Szkotów, którzy jesienią pokonali samych mistrzów świata z RPA, któzy następnie ograli Synów Albionu. Andy Robinson wprowadził w swoim składzie cztery zmiany. W ataku zobaczymy Simona Danielli, Joe Ansbro i Rory Lawsona, a na pozycji rwacza z zamkniętej strony Nathana Hinesa.

Anglia - Szkocja, 13 marca, godz. 15:55 - Canal + Sport2



źródło: RugbyPolska.pl
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?