Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
WYNIKI PIĄTEJ KOLEJKI

Zobaczcie galerię: Irlandia - Anglia.


Irlandia przebudziła się, ale zdecydowanie za późno. Ekipa, która mogła sięgnąć w tym roku po Puchar Sześciu Narodów dopiero w ostatnim meczu pokazała na co naprawdę ich stać, na zakończenie rozgrywek i osłodę, pewnie pokonując odwiecznych rywali z Anglii.

Bohaterami spotkania byli Brian O'Driscoll i Tommy Bowe, którzy meldowali się na polu punktowym, Jonathan Sexton - autor czterech karnych oraz cała trzecia linia młyna: Jamie Heaslip, Sean O'Brien i David Wallace, którzy zagrali na chyba najwyższym możliwym poziomie. Trio stanowiło zaporę nie do przejścia w obronie, podczas gdy w ataku nie tylko stanowili zagrożenie, ale również doskonale ywkonywali "czarną robotę", która pozwoliła rozwinąć skrzydła formacji ataku.

Anglicy nie za bardzo radzili sobie już od pierwszych minut ze zdeterminowanymi gospodarzami. Jonathan Sexton szybko wyprowadził swoją ekipę na sześciopunktowe prowadzenie, a po kwadransie O'Driscoll przebił się na pole punktowe, ale sędzia zadecydował, że ostatnie podanie Tomy'ego Bowe, było podaniem do przodu.

Sytuacja gości pogorszyła się, kiedy Sexton wykorzystał kolejnego karnego, a prowadzenie podopiecznych Declana Kidney'a na 14:0 podwyższył Tomy Bowe, który jako pierwszy tego dnia zameldował się na polu punktowym.

Choć Flood zdołał zamienić Anglii zero na trójkę, kilka minut później goście grali już w osłabieniu, kiedy żółtą kartką został ukarany Ben Young, który nie pozwolił rywalom rozegrać szybkiego autu, wyrzucając piłkę w trybuny. Sexton kopnął celnie po raz czwarty, a jeszcze przed przerwą mógł przyłożyć Wallace, ale w ostatniej chwili został powstrzymany.

Przy stanie 17:3 to znów gospodarze lepiej rozpoczęli drugą część spotkania. O'Driscoll złapał bezpańską piłkę i zdobył swoje 25 przyłożenie w Pucharze Pięciu/Sześciu Narodów, ustanawiając tym samym nowy rekord. Sexton tym razem pewnie podwyższył.



Wydawało się, że Anglicy mogą wrócić na prostą, kiedy drogę na pole punktowe znalazł weteran pierwszej linii młyna Steve Thompson (nie podwyższył Jonny Wilkinson). Obrona goospodarzy była jednak na tyle zwarta, a chęć zwycięstwa tak ogromna, że przez kolejne 20 minut to oni nadal dominowali i utrzymali korzystny rezultat. Po ostatnim gwizdku Irlandczycy cieszyli się, jakby zdobyli właśnie mistrzostwo, ale trudno się temu dziwić skoro pokonali odwiecznych rywali i odebrali im Wielki Szlem.

Irlandczycy nie odebrali jednak Anglikom mistrzostwa. Mogli to zrobić Walijczycy, ale przegrali z Francją 9:28. Martin Johnson przyznał po meczu, że jego drużyna w pierwszej połowie zrobiła wszystko, czego nie powinna grając na wyjeździe. Teraz jednak zaczynają już konenctrować się na mistrzostwach świata w Nowej Zelandii, które startują już 9 września.



Irlandia - Anglia 24:8 (17:3)


Irlandia: Sexton 14, Bowe 5, O'Driscoll 5
Anglia: Thompson 5, Flood 3

Irlandia: 15 Keith Earls 14 Tommy Bowe, 13 Brian O'Driscoll (capt), 12 Gordon D'Arcy, 11 Andrew Trimble, 10 Jonathan Sexton, 9 Eoin Reddan, 8 Jamie Heaslip, 7 David Wallace, 6 Sean O'Brien, 5 Paul O'Connell, 4 Donncha O'Callaghan, 3 Mike Ross, 2 Rory Best, 1 Cian Healy.
Rezerwowi: 16 Sean Cronin, 17 Tom Court, 18 Leo Cullen, 19 Denis Leamy, 20 Peter Stringer, 21 Ronan O'Gara, 22 Paddy Wallace.

Anglia: 15 Ben Foden, 14 Chris Ashton, 13 Matt Banahan, 12 Shontayne Hape, 11 Mark Cueto, 10 Toby Flood, 9 Ben Youngs, 8 Nick Easter, 7 James Haskell, 6 Tom Wood, 5 Tom Palmer, 4 Louis Deacon, 3 Dan Cole, 2 Dylan Hartley, 1 Alex Corbisiero.
Rezerwowi: 16 Steve Thompson, 17 Paul Doran-Jones, 18 Simon Shaw, 19 Tom Croft, 20 Danny Care, 21 Jonny Wilkinson, 22 David Strettle.

Sędzia: Bryce Lawrence (Nowa Zelandia)

źródło: Rugby Polska
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?