Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
SPRAWIEDLIWY REMIS
No i stało się. Spotkanie pomiędzy drużyną Old Boys Rugby Club a I zespołem Posnanii Poznań w którym statystyki wyraźnie określały zwycięzcę, zakończyło się wynikiem 22:22.

Jakże myliliście się w większości Czytelnicy ! Przewidywaliście aż w 50% sukces seniorów, a jedynie co czwarty z Was stawiał na zwycięstwo weteranów, bądź zaskakujący remis. Co się stało, że rokowania zawiodły ??



Odpowiedź jest prosta. Redakcja uprzedzała Was już na stronie o intensywnych przygotowaniach, wspominaliśmy również o atutach Old Boy’ów – niestety wyraźnie zlekceważyliście przeciwnika ! Materiał zdjęciowy wyraźnie ukazuje to, co działo się na boisku Posnanii. Z jednej strony huraganowe, pełne polotu wykończenia akcji atakiem, z drugiej nieustępliwy młyn pod wodzą Pana Mariana Marcinkowskiego. Czym mogli się przeciwstawić seniorzy ? Co mogli zrobić widząc walczących Oldies Goldies ? Ten mecz ukazał nam prawdę ! Przeuroczy związek młodości z jutrzenką doskonałości w postaci poczynań Anny Rybackiej, mocne wyłomy siejące spustoszenie – Marka Woźniaka i Pawła Rodziejczaka oraz duet powodujący koszmar i grozę w szeregach przeciwnika – Rybacki – Gawroński. Co mógł zrobić I Zespół ? Pytania retoryczne można by mnożyć.





Widzieliśmy Drodzy Seniorzy Wasze zakłopotanie, widzieliśmy również Wasz niepokój, który przełożył się na grę ! Miejmy odwagę cywilną rzec prawdę: „Odnieśliśmy zwycięstwo moralne”. Nie jest bowiem wstydem czuć niepewność i obawę patrząc na postawę drużyny Masters.

Mogło być jednak inaczej. Drużyna Oldies wielokrotnie dawała szansę przeciwnikom pozwalając sobie na straty, koronkowe brazylijskie wymiany piłki czy brak „czyszczenia”. Czekaliśmy na odwet. Zmyliła Was najwyraźniej Nasza nonszalacja, która wynikała z pewności i świadomości własnej wartości. Weterani bowiem wiedzą na co Ich stać, świadomi swoich druzgocących możliwości nie gonili bez sensu za jajem.



Doświadczenie nie pozwalało im na harce, bieganie czy zdecydowaną walkę w młynie, zresztą pierwsze złożenie pod wodzą Pana Mariana dawać Wam powinno przedsmak tego, co Was czeka. Młodzież, która stanęła, przyznać trzeba, naprzeciwko budzących grozę doświadczonych wojowników z pewnością czuła respekt. Nie zazdrościmy Wam napięcia i nerwów lecz teraz jesteście mądrzejsi doświadczeniem. Wiemy również, iż po spotkaniu atmosfera w szatni była napięta - nie musicie jednak czuć wyrzutów. Wystarczyło spojrzeć na Masters’ów aby prawda dotarła do Was – to przyczajone Tygrysy, to gazele szykujące się do skoku, to zwiewność i radość gry dawała im siłę, przeciwko której byliście bezsilni.

Przyznajemy i chwała Wam za to, iż w heroicznym boju dotrwaliście do końca i doprowadziliście do remisu. Pewność mamy, iż to bezprecedensowe wydarzenie odbije się echem w światowych mediach lecz nie popadajcie w zmartwienie. Oldies mimo szans transferowych, mimo usilnej pracy head hunter’ów na terenie Wielkopolski, nie zamierzają pławić się w blichtrze chwały i gwiazdorstwa, choć prawdą jest, iż korzystnie wpłynęło by to na rozwój ukochanej przez nas dyscypliny !



Wielkie Dzięki należą się trenerom selekcjonerom, Wielkie Dzięki należą się Wszystkim, którzy wyszli na to spotkanie mając wewnętrzną pewność, że …… nie odpuścicie !

Wielkie Dzięki należą się Sędziemu Głównemu meczu – Panu Krzysztofowi Baranieckiemu. Był klasą sam dla siebie i dla zawodników ! Sędziował w sposób budzący najwyższe uznanie.

DZIĘKUJEMY !!


Skład drużyny MASTERS:

1. Marian Marcinkowski
2. Wojciech Langa
3. Roman Klamycki
4. Kazimierz Olejniczak
5. Stanisław Kowalski
6. Marek Woźniak
7. Jerzy Grochowalski
8. Jarosław Wiśniewski
9. Paweł Borowski
10. Andrzej Ostaszewski
11. Tomasz Rybacki
12. Marcin Rybacki
13. Anna Rybacka
14. Piotr Piasecki
15 Jędrzej Wierzchowski
16. Przemysław Gawroński
17 Stanisław Ratajczaj
18 Paweł Rodziejczak
19. Adam Buko
20. Rafał Śledzik
21. Juliusz Krzyśków
22. Jacek Kalka
23. Zbigniew Ferensztajn
24 Paweł Matuszak
25. Jean-Francois Kubaś
26. Jakub Szczepański
27. Andrzej Kościelniak



















#1 | DOC dnia czerwiec 13 2011 21:05:23
W imieniu organizatorów chciałbym bardzo podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w naszej sobotniej zabawie. Mastersom dziękuję za zaangażowanie, waleczność oraz wytrwałość. Bardzo chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom I drużyny za mecz oraz za przyjęcie i akceptację tej formy zakończenia sezonu.
Na szczególne wyrazy uznania zasłużył ( zdaniem obu drużyn) sędzia zawodów Krzysztof Baraniecki, bez którego zawody te nie miałyby tak wysokiego poziomu.
Jeszcze raz wszystkim dziękuję.
#2 | kacper dnia czerwiec 14 2011 15:11:43
Extra zdjęcia. Czy ktoś wie gdzie można je dostać i czy jest ich więcej. Proszę o jakieś info na stronie.
#3 | jonny61 dnia czerwiec 14 2011 17:57:15
Żyć nie umierać.
Piękny reportaż, super zdjęcia.
Oby więcej takich imprez.
Poznańskie rugby zasługuje na to.
#4 | Pawelek dnia czerwiec 15 2011 07:42:14
Re kacper:
Zdjęć z meczyku jest około 200 i do tego 2 filmiki i jeszcze migawka z WTK .Jak uda się wszystko połączyć to bedzie info kto ma płytę do kopiowania.
#5 | jonny61 dnia czerwiec 16 2011 17:29:12
Może by tak na otwarcie sezonu kolejny meczyk.
Co o tym sądzicie.
Myślę,że Mastersi dojdą już do pełni formy.
#6 | old dnia czerwiec 16 2011 18:03:47
Ale czy nasza I drużyna się pozbiera po tym nokaucie Smile.
#7 | Pawelek dnia czerwiec 17 2011 06:13:44
Re jonny61
Myślę, że po sobotnim spotkaniu wszyscy uczestnicy chcą ponownie się spotkać.Twój pomysł jest bardzo dobry , wielu byłych zawodników nie chciało lub nie mogło dotrzeć. Bedzie okazja to zmienić.Trzeba tylko trochę pomóc przy organizacji spotkania( z zaangażowaniem jest coraz lepiej) i mieć potwierdzenie I zespołu ,że taka formuła zawodów im odpowiada.
Dziś lub jutro pełna galeria zdjęć (myślę że potwierdzi fakt znakomitej zabawy obu rywalizujących drużyn) i warto to kontynuować.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?