Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
PIĘKNIE GRALI, ALE... PRZEGRALI. Posnania- Juvenia 17:22 (5:10)
Plan poznaniaków był bardzo ambitny, ale już po meczu sami przyznali, że niemal nierealny, patrząc przez pryzmat dyspozycji sensacyjnego finalisty tegorocznej OOM. Rywal zagrał ponownie mocne i skuteczne rugby, jakim poraził w środę faworyta- Orkan Sochaczew i po początkowym prowadzeniu Posnanii, jeszcze przed przerwą objął prowadzenie 5:10 i nie oddał go do końca.

Aby pokonać w piątek Juvenię, Posnania musiałaby wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i nie popełnić tylu błędów. Każda oddana przeciwnikom piłka, to było zagrożenie, stąd kolejne zdobyte po przerwie punkty i wyraźne prowadzenie 5:17, po którym na wypełnionych trybunach AZS AWF, zrobiło się już cicho. Poznaniacy pokazali jednak, że nieprzypadkowo mierzyli w strefę medalową i zdobywając kolejne przyożenie z podwyższeniem, prolongowali swoje nadzieje na wygraną (12:17). Końcówka tego meczu godnych siebie rywali, była imponująca: po błędzie w obronie, Juvenia zdobywa kolejne punkty i wydaje się, że już nic się nie zmieni. Ale ostatni zryw Posnanii przynosi jeszcze jedno przyłożenie, także w narożniku i na tablicy wyników znów robi się ciekawie, 17:22! Sędzia T. Jarowicz dolicza jednak tylko 1 minutę i mimo, że to Posnania gra piłką, czasu na wyrównanie najnormalniej w świecie brakuje...

Ambitny plan zwycięstwa aż 18 punktami, okazał się ponad siły naszych kadetów, ale mimo porażki, zagrali oni fajne zawody, z rodzaju tych, które długo się pamięta. Mecz rozpoczęła zmotywowana drużyna i skończyła jeszcze bardziej skonsolidowana drużyna, która szczerze pogratulowała przeciwnikowi olbrzymiego sukcesu i życzyła... zwycięstwa w wielkim finale, przeciwko Budowlanym Lublin!
#1 | Acodin dnia lipiec 16 2011 22:03:31
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Głowy do góry i walczymy do końca.
Wielkie brawa za wolę walki w każdym meczu, włożone serce i wylane hektolitry potu na treningach by walczyć o złoto.
Nie teraz, za rok. Większa motywacja bd. Pozdro chłopaki Smile
JEDEN ZA WSZYSTKICH WSZYSCY ZA JEDNEGO!
#2 | krzysztof dnia lipiec 17 2011 07:45:46
Żal chłopaków i trenera.
Wydawało się po pierwszym meczu, że zajdą wysoko. Niestety z młodzieżą tak bywa, że grają bardzo nierówno.Pechowa przegrana z Orkanem i na koniec z Juwenią.
Ten ostatni mecz , miał zbyt dużo błędów i pozbywania się piłek. Nikt nie lubi się bronić, a kopanie piłki byle dalej powodowało, że Juwenia nią grała.
No ale trudno. Dzisiaj mamy tez swój mały finał i trzeba go wygrać, a do tego pokazać fajną widowiskową grę.
Dlatego trzymajmy kciuki za młodych.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?